piątek, 6 września 2013

Umilanie czasu

Wracam myślami do zeszłego weekendu. Byliśmy z mężem w bieszczadach. Nocleg bardzo blisko zapory nad Soliną w dodatku z okna przepiękny widok !


Szkoda, że trwało to tak krótko...

Umilam sobie czas...Kawa + pączek. Czy dla kobiety w ciaży to zestaw zabójczy? 



czwartek, 5 września 2013

Wrzosy !

Ubabrałam pół balkonu. Było warto :-)

Marzą mi się metalowe doniczki z malunkiem wrzosów i jak to określił mój mąż konewka z siteczkiem na końcu ;-)

W sobotę wyruszę na dzikie łowy !
Tymczasem... WRZOSY ogarnęły moje plastikowe donice <3


Jesień... herbata z liści maliny

Początek września. Noce już chłodne...wrzosy w sklepach. Pachnie dyniami...

Wrzosy w lidlu za 2,99zł. Jak zasadzę to pokażę :)
Herbata z liści malin kupiona - jeden kubek już wypity. Ciekawe czy faktycznie pomoże w lżejszym porodzie. Wprawdzie powinno się ją pić po 36 tygodniu ciąży a ja jestem w 32 ale nie zaszkodzi :)


wtorek, 3 września 2013

Stokke xplory słów kilka

Po wielu poszukiwaniach na allegro używanego wózka Stokke xplory w końcu znalazłam. Wprawdzie nie było to tydzień temu ani nawet dwa a 3 miesiące temu :)
Stoi grzecznie na strychu i czeka na wypranie..o własnie ! Na śmierć bym o tym zapomniała a termin już za dwa miesiące. Trzeba TŻ zwerbować do pomocy ;-)

Oto mój partner do spacerów (wersja z gondolą):


Przyszedł do mnie za pobraniem w mega duzej paczce. Oj cieszyliśmy się z męzem jak przy otwieraniu prezentu od Mikołaja ;-)
Okazało się, ze jest w na prawdę świetnym stanie pomimo tego, ze użytkowało go wcześniej dwoje dzieciaków.
Jednak co marka to marka i wózek który jako nowy kosztuje 4tys. nie może być wykonany z byle jakich materiałów.
W gratisie od poprzedniej właścicielki dostaliśmy dwa kombinezony oraz nosidełko Maxi Cosi do samochodu oraz wpinane za pomocą adapterów w ramę łóżka. Jest w kiepskim stanie dlatego planuję zakup nowego też Maxi Cosi cabrio fix.


Tak wygląda wersja spacerowa :



Mój jest w niebieskim kolorze jak na pierwszym zdjęciu.
Czeka grzecznie na testowanie :-)
Jednak bez pasażera prowadzi się świetnie. Chętnie bym już go wyprowadziła na ulicę :-)