piątek, 13 lipca 2012

Piątek trzynastego. Trąbią o tym w radio non stop. Ja dziś ponownie mam dzień gospodarczy ale mega leniwy gdyż każdą czynność związaną ze straciem kurzu lub odkurzeniem robię z ogromnym trudem.....

Tęsknię za błogim lenistwem bez wyrzutów sumienia, ze coś nie zostało dokończone.

Zawsze jak gdzieś wyjadę to najbardziej tęsknię za smakiem domowego schabowego z ziemniaczkami i kapustka zasmażaną...hmm....


piątek, 6 lipca 2012

Siedzę w pracy. Na zewnątrz z 60stopni w słońcu. Zbytnio mi to nie przeszkadza pomimo braku klimatyzacji ;-) Na obiadokolacje planowo będzie panierowany filecik z kurczaka. Coś sie mojemu narzeczonemu należy! Dawno nie jadł "normalnego" obiadu. Wprawdzie budżet zostanie delikatnie podszczypnięty no ale...raz na czas można. Ogólnie ostatnio ciężko z kasą. Przygotowania do ślubu, wakacje, brak specjalnych dochodów....

Extra pomysły na weselne atrakcje :

1. Drzewko dobrych rad
2. Rajstopy i inne damskie akcesoria pierwszej pomocy w ubikacji
3. Banki mydlane - dla każdego!

Kosmetycznie ;

Przyszedł w końcu samoopalacz z bronzerem z PAT&RUB. Posmarowałam nim brzuszek. Efekt? Chyba dałam za cienką warstwę bo zbytnio różnicy w kolorze nie widać.. Dziś przetestuję na nóżkach.

wtorek, 3 lipca 2012

Zakochałam sie w banalnej i dla wielu "zdziwaczałej" zupie. Zwie się po prostu Polewajka. Jest na bazie maślanki i wody po ugotowanych ziemniakach. Do tego podsmażony boczek - obiad ful sycący i pyszny!
Z tego co wyczytałam na internecie była to wiejska zupa "bieda". Mleka i ziemniaków na gospodarstwie nigdy nie brakowało.

Przygotowanie :

1. Obieramy, gotujemy około 1kg ziemniaków.
2. Gdy całkiem zmiękną wyciągamy je z wody (nie wylewamy!) i ubijamy z masłkiem
3. Do ziemniaczanego wywaru wlewamy 1l maślanki - im gęstsza tym lepsza
4. Na patelni podsmażamy kawałeczki boczku - można razem z cebulką
5. Maślankę często mieszamy - doprawiamy. Ja uwielbiam Natur Vegete do kefirów i twarożków.
6. Ziemniaki nakładamy na talerz z jednej strony, wlewamy na to ugotowaną maślankę i posypujemy boczkiem. Można posypać koperkiem.

Smacznego!

Dla nie dowiarków - maślanka się nie zważy ;-)
Smak...hmm...ja jak pierwszy raz ją jadłam to myslałam, że to krem z kalafiora ;-)