wtorek, 3 lipca 2012

Zakochałam sie w banalnej i dla wielu "zdziwaczałej" zupie. Zwie się po prostu Polewajka. Jest na bazie maślanki i wody po ugotowanych ziemniakach. Do tego podsmażony boczek - obiad ful sycący i pyszny!
Z tego co wyczytałam na internecie była to wiejska zupa "bieda". Mleka i ziemniaków na gospodarstwie nigdy nie brakowało.

Przygotowanie :

1. Obieramy, gotujemy około 1kg ziemniaków.
2. Gdy całkiem zmiękną wyciągamy je z wody (nie wylewamy!) i ubijamy z masłkiem
3. Do ziemniaczanego wywaru wlewamy 1l maślanki - im gęstsza tym lepsza
4. Na patelni podsmażamy kawałeczki boczku - można razem z cebulką
5. Maślankę często mieszamy - doprawiamy. Ja uwielbiam Natur Vegete do kefirów i twarożków.
6. Ziemniaki nakładamy na talerz z jednej strony, wlewamy na to ugotowaną maślankę i posypujemy boczkiem. Można posypać koperkiem.

Smacznego!

Dla nie dowiarków - maślanka się nie zważy ;-)
Smak...hmm...ja jak pierwszy raz ją jadłam to myslałam, że to krem z kalafiora ;-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz