Wracam po sporej przerwie. Pora konkretnie urozmaicić tą obecnie białą tablicę. Już po ślubie. Męża mam ale korzyści z tego na razie żadnych ;-) Teraz siedzę sobie bez makijażu no bo... Dla kogo mam się malować? Zresztą i tak nie wychodzi mi to nazbyt pięknie.
Oto książka którą czytam w wolnych chwilach :
Jest lekko pochłaniająca ale czasmi jakbym mogła to zamknęłabym oczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz