wtorek, 7 stycznia 2014

Pierwsze zdjęcia Kariny

Przedstawiam moją Karinkę. Ciężko złapać ją na zdjęciu gdyż rączki są cały czas w ruchu ! Momentami razem z nóżkami wykonują nieokiełznane ruchy.. Już za kilka dni będziemy obchodzić jej dwumiesięczne "urodziny". Jest niesamowita! Przesypia mi całe noce. Dzięki temu nie mam efektu podkrążonych oczu a po domu poruszam się zgrabnym ruchem baletnicy a nie człapaniem posuwistym w bamboszach i frotowym szlafroku... Malutka dba o mamusie :)



Niestety mega sterta ciuszków poszła już w odstawkę. Szybciutko z nich wyrosła. Drogie przyszłe mamy - nie kupujcie zbyt wiele mini ubranek. Ja wiem, że wyglądają słodko i pasuje zapełnić szafę swojego szkraba no ale.. wydacie kupę kasy na bodziaki i inne pajace które albo zostaną założone raz albo wcale. SERIO!
Przedstawiam Wam mój ulubiony bodziak z Zary w rozmiarze 56. Mała wyglądała w nim obłędnie ! Uwielbiam ją w białych i kremowych ubrankach. Różowy wydaje mi się zbyt infantylny.. 
Założony - trzy razy ehh




2 komentarze:

  1. Ale booooooska! Przesypia całe noce?? To anioł, nie dziecko! Szczęściara z Ciebie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety przez to ciężko o drzemkę w ciągu dnia ale nie narzekam :-)

      Usuń